#wtonacjirecenzji: Marzenia wyrwane z Polski Ludowej i oniryczna podróż przez lata 50-te i 60-te. “Brigitte Bardot cudowna” Lecha Majewskiego

In Kino, Recenzje

„Brigitte Bardot cudowna” to polski dramat w reżyserii Lecha Majewskiego, oparty na jego powieści „Pielgrzymka do grobu Brigitte Bardot Cudownej”. Na ekranie producentom udało się zebrać śmietankę polskiej kinematografii m.in. Magdalenę Różczkę, Lecha Dyblika, Bogdana Kalusa, Andrzeja Grabowskiego, Joannę Opozdę, Weronikę Rosati czy Tomasza Sapryka. W rolę młodego Adama wcielił się Kacper Olszewski, znany z serialu „O mnie się nie martw”. Film swoją premierę miał 21 października, a przedpremierowo nominowany był do wielu nagród.

Symbole i wspomnienia

Osoby lubiące wartkie kino akcji czy wybuchy adrenaliny mogą mieć problem z odnalezieniem się w tej produkcji. Natomiast z całą pewnością w jej fabule rozmiłują się miłośnicy lat 50-tych, rewolucji społecznych lat 60-tych i 70-tych, amatorzy Nowej Fali czy generacji sztuki wizualnej neoawangardowej Europy. Film Lecha Majewskiego jest fuzją zapewne osobistych wspomnień związanych z głęboką Polską Ludową i społecznej wyobraźni związaną z szeroko rozumianym Zachodem tamtego okresu. Przez długą część filmu widz wprowadzany jest w klimat komunistycznych poczynań, atmosfery szkolnych mundurków, marzeń snutych w pokojach skrytych w robotniczych blokowiskach. Adam, którego ojciec podczas wojny wyjechał bronić Albionu, wciąż zastanawia się czy jeszcze żyje, czy jeszcze się zobaczą. Są negatywy, ale obok nich przebija się nadzieja, która była obecna w tych, którzy mieli siłę marzyć. To sprawia, że nagłe wyrwanie w świat kina i celebrytów zachodniej strony odniesie swój cel. Momentami można odnieść wrażenie, że pojawiają się niespójne czy przerysowane postacie czy elementy. Jednak bez zrozumienia symbolizmu, który cechuje ten film będzie trudno, żeby zebrać wszystkie puzzle w całość. „Brigitte Bardot cudowna” to oniryczna podróż. Iście artystyczna. Trochę jak koncepcje Godarda, na którego filmie młody Adam przenosi się do apartamentu Bardot. 

Brigitte cudowna i nieszczęśliwa

Brigitte Bardot to francuska modelka, piosenkarka i aktorka, która stała się symbolem seksapilu i celebryckiego sznytu. Jak łatwo się domyślać za świetlistą sławą kryje się całe mnóstwo wątpliwości i smutku. Twórcom filmu, dzięki znakomitemu doborowi Joanny Opozdy do tej roli, udało się dokonać studium jej osoby. Na ekranie pełna erotyzmu, delikatności, oszałamiającego piękna, a w środku dogorywająca z powodu niezrozumienia i samotności. Nie dziwi fakt, że po paru scenach znika, tak jak zrobiła to wycofując się z kariery filmowej, aby znowu się pojawić (i w filmie i w rzeczywistości) jako obrończyni praw zwierząt, w których ulokowała swój potencjał i uczucia. Zawiedzie się jednak ten, który oczekuje od tej ekranizacji biograficznego spojrzenia na Bardot. Jest go dosyć mało, raczej jest to próba oddania klimatu czasów, których Brigitte jest symbolem. Oprócz niej zobaczymy i usłyszymy Beatlesów, Liz Taylor, Johna Lennona czy Paula McCartneya. Nie zabraknie wielu mądrych słów czy przemyśleń, które wybrzmią na korytarzach starego hotelu, do którego akcja przeniesie się, z wspomnianych przeze mnie, PRL-owskich blokowisk. 

Kalejdoskop opinii

Film również kończy się mocno symbolicznie. Nie należy odczytywać tego zakończenia dosłownie. Produkcja zachwyca scenograficznie, klimat wizualny oddany jest w 100%. Odważne użycie efektów specjalnych nadaje jeszcze większego uroku. Wielu recenzentów mówi, że gdyby film był trochę krótszy i mniej wypełniony symbolami, stałby się mniej „elitarny” i trudny. Ale czy tak należy zrobić? Na to już każdy zachęcony do obejrzenia musi odpowiedzieć sam. 

Join Our Newsletter!

Love Daynight? We love to tell you about our new stuff. Subscribe to newsletter!

You may also read!

Ocean, łagry, miłość i przemoc! Na podstawie najnowszej powieści Szczepana Twardocha właśnie powstała superprodukcja audio. W rolach głównych Bartłomiej Topa i Szczepan Twardoch.

Miesiąc po premierze papierowej edycji Chołodu na rynku wydawniczym ukazuje się produkcja audio, w której główną rolę obok Bartłomieja Topy zagrał Szczepan

Read More...

Black Week w Audiotece – tysiące audiobooków w promocyjnych cenach

Audioteka, w ramach tegorocznego Black Friday, przygotowała dla swoich klientów aż tydzień obniżek. Black Week w Audiotece to tysiące audiobooków dostępnych z

Read More...

Wszyscy czekali na taki film Stevena Spielberga” – tak o „Fabelmanach” piszą krytycy na całym świecie. Film w polskich kinach od 30 grudnia, już od dziś w wybranych kinach pokazy specjalne.

Czy „Fabelmanowie” Stevena Spielberga zrobią wielkie zamieszanie podczas Oscarów – dowiemy się dokładnie za dwa miesiące! Już 30 grudnia

Read More...

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Mobile Sliding Menu