Wikingowie powracają „Szał bitewny” – premiera już 8 marca

In Literatura

Premiera kolejnego tomu poczytnej sagi „Furia Wikingów” będzie miała miejsce już 8marca . Szósta książka Daniela Komorowskiego nosi tytuł  „Szał bitewny”.

„Szał bitewny”

„Jakie skutki wywoła wielka wojna braci? Czy największych zdrajców spotka zasłużony los? Jaką karę poniesie jeden z synów Ragnara? Rosną wpływy Danów w angielskich królestwach. Ich krwawy pochód zdaje się nie mieć końca. Kolejne wielkie bitwy wskażą bogom, którzy z wojowników najbardziej zasługują na to, by wejść do Valhalli.  Synowie Ragnara nadal kroczą własnymi ścieżkami do upragnionej sławy.

Czy któremuś z nich uda się zdobyć legendarny Rzym, czy też może bogowie mają dla niego inny plan? Wikingowie trafią też do wielu nowych miejsc, w tym do Konstantynopola. Jak zachowają się najwięksi władcy, gdy na Wschodzie objawi się nowa, znacząca siła potężnej Rusi?

Olbrzymi sztorm zniweczy nową wyprawę i zagrozi życiu największych wojowników. Kto przetrwa i jaki los czeka władcę Danii w starciu z potężnym żywiołem? Czy wyjdzie z tego cało, skoro nie ma pewności, komu może ufać, a komu nie?

fot.pixabay

„Szał bitewny” – fragment

Ivar i Ubbe wspięli się na mury. Bezkostny aż zagwizdał z zadowolenia, kiedy objął wzrokiem walczących. Na fortyfikacjach pozostała zaledwie garstka obrońców.

Jeden z łuczników naciągnął strzałę i wycelował w Ivara. Żołnierz nie zdołał jednak wypuścić śmiercionośnego pocisku, gdyż Bezkostny włożył miecz po skórzanej pochwy na plecach, a wolną ręką chwycił nóż i cisnął nim prosto w gardło obrońcy. Ten nie zdążył nawet krzyknąć. Momentalnie zadławił się krwią i upadł na ziemię. Wymachiwał przy tym rękoma, jakby jeszcze chciał złapać nimi powietrze i utrzymać się przy życiu.

Ivar dobył z powrotem miecza Ademara i ruszył z nim przed siebie. Odbił ostrzem cięcie zbliżającego się żołnierza, by maczugą trzymaną w drugiej uderzyć z góry. Miecz przeciwnika wpadł w wibracje i żołnierz nie zdołał go utrzymać. Skierował rękę za pas, chcąc szybko dobyć noża, lecz zdążył jedynie złapać za rękojeść. Wtedy poczuł, jak miecz Bezkostnego wbija się w jego klatkę piersiową i wychodzi na zewnątrz.

fot.pixabay

„Szał bitewny” – premiera już 8 marca

Ubbe walczył kilka kroków od brata. Po rozcięciu brzucha toporem jednemu z żołnierzy, zrzucił go kopniakiem z murów. Kolejny atak prawie zaskoczył Dana, gdyż został zaatakowany od tyłu. Wojownik uderzył go tarczą w plecy, chcąc pozbawić równowagi i prawie mu się to udało. Ubbe zachwiał się i potknął o jedno z ciał. W ostatniej chwili jednak postawił mocno nogę na ziemi i zacisnął dłoń na rękojeści topora, chcąc od razu zniszczyć przeciwnika, który śmiał go popchnąć. Kiedy odwrócił się w jego kierunku, ujrzał jak żołnierz zamierza się na niego mieczem. Ubbe wiedział, że nie zdąży unieść topora, by zablokować cios. Schylił się więc i kiedy jego rywal zaczął opuszczać miecz, by zadać morderczy cios, rzucił się na ziemię obok niego. Obrócił się wokół własnej osi, wstał szybko i uderzył go łokciem w nos. Wtedy zrobił krok do tyłu i zamaszystym cięciem od dołu rozorał brzuch zamroczonego przeciwnika.

Daniel „Dantez” Komorowski – od zawsze zainteresowany średniowieczem, ówczesnymi wojami i bitwami. Najbardziej zafascynowali go wikingowie, dzięki czemu powstał cykl powieści, których głównymi bohaterami są właśnie wojownicy z Północy.”

Join Our Newsletter!

Love Daynight? We love to tell you about our new stuff. Subscribe to newsletter!

You may also read!

ROBBIE WILLIAMS ROZGRZEJE OSTRAVĘ. FESTIWAL COLOURS OF OSTRAVA OGŁASZA PIERWSZĄ GWIAZDĘ EDYCJI 2027

Brytyjski wokalista, muzyk i jeden z największych showmanów swojego pokolenia wystąpi w środę 21 lipca 2027 roku na terenie

Read More...

„Czarownice z Salem” Arthura Millera na Dużej Scenie Teatru Polskiego w Warszawie

eatr Polski im. Arnolda Szyfmana w Warszawie zaprasza na premierę „Czarownic z Salem” Arthura Millera w reżyserii Tomasza Fryzeła.

Read More...

160 MINUT ADRENALINY. RECENZENCI ZACHWYCENI „WITAJCIE W HOPE”. FILM W KINACH OD 30 PAŹDZIERNIKA

160 minut, gigantyczna skala i kino, które najlepiej oglądać na wielkim ekranie. „Witajcie w Hope” po premierze w Cannes

Read More...

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Mobile Sliding Menu