#wtonacjirecenzji. „Pozytywna moc kłótni” – John i Julie Gottman. Kłótnie – wróg czy… ratunek dla relacji?

In Aktualności

Kłótnie od zawsze mają kiepską prasę. Kojarzą się z trzaskaniem drzwiami, uciekaniem w milczenie, z tym ciężkim uczuciem w brzuchu, kiedy czujemy, że między nami „coś pękło”. Nic dziwnego – większość z nas przeżyła awantury, po których trudno było spojrzeć sobie w oczy tak jak dawniej.

A jednak John i Julie Gottman – para psychologów, którzy przepracowali z parami tysiące godzin w gabinecie – mówią coś, co może brzmieć jak herezja: kłótnie wcale nie muszą niszczyć związku. Mogą go… wzmocnić. Serio. Wszystko zależy od tego, jak przez nie przechodzimy.

Źródło problemu – to nie zawsze jest „to, o co się kłócimy”

Gottmanowie od lat powtarzają, że temat kłótni rzadko jest prawdziwą przyczyną konfliktu. Sprzeczka o to, kto ma wynieść śmieci? Często chodzi o coś głębszego: poczucie, że nie jesteśmy doceniani, że obowiązki są niesprawiedliwie rozłożone, że brakuje nam wsparcia. A czasem nawet o poczucie bezpieczeństwa czy bycia ważnym dla tej drugiej osoby.

I kiedy patrzymy na to w ten sposób, nagle okazuje się, że kłótnia to tylko czubek góry lodowej.

fot. freepik

Pięć twarzy kłótni – rozpoznaj swoją

W książce znajdziemy opis pięciu najczęstszych schematów kłótni. Każdy z nas pewnie choć raz w życiu „grał” w któryś z nich:

Bombardowanie argumentami – zasypujemy partnera dowodami na swoją rację, nie dając mu w ogóle dojść do słowa.

Zalew – spirala: atak – obrona – wycofanie, w której każde zdanie dolewa oliwy do ognia.

Mielizny – mówimy o wszystkim i o niczym, unikając sedna sprawy.

Impas – walka o to, kto „wygra”, choć oboje wiemy, że tak naprawdę przegrywamy razem.

Otchłań – w kółko wracamy do tej samej awantury, bez żadnych wniosków i zamknięcia tematu.

Uświadomienie sobie, w który schemat wpadamy najczęściej, to już pierwszy krok do zmiany.

Czterej jeźdźcy apokalipsy – i jak ich poskromić

Gottmanowie opisują też coś, co nazwali „czterema jeźdźcami apokalipsy” w relacji:

Krytycyzm – atakowanie czyjegoś charakteru zamiast omawiania konkretnego zachowania.

Pogarda – kpiny, sarkazm, przewracanie oczami… czyli wszystko to, co mówi: „Jestem lepszy od ciebie”.

Defensywność – reagowanie wyłącznie obroną lub kontratakiem, bez wzięcia choć odrobiny odpowiedzialności.

Mur emocjonalny – zamknięcie się w sobie i milczenie, które potrafi ranić bardziej niż krzyk.

Na każdego z nich jest antidotum. Krytycyzm można zastąpić „łagodnym wejściem” – mówieniem o swoich uczuciach i potrzebach zamiast o tym, co „tamten zrobił źle”. Pogardę leczy codzienna praktyka szacunku i doceniania, nawet w drobnych rzeczach.

Jak wygląda dobra kłótnia?

To nie oksymoron – takie kłótnie naprawdę istnieją. Dobra kłótnia to taka, po której oboje czujecie, że zostaliście wysłuchani. W której problem jest atakowany, a nie druga osoba. Gdzie emocje są wyrażane w bezpieczny sposób, a celem jest rozwiązanie, nie zwycięstwo.

Autorzy proponują konkretne narzędzia:

Mapa emocji – opisanie, co czuję w tej chwili, bez oskarżania.

Sygnał przerwy – umówione słowo lub gest, który zatrzymuje eskalację i pozwala ochłonąć.

Naprawa rozmowy – powrót do tematu po burzy, z nastawieniem na zrozumienie.

fot. freepik

Dlaczego warto tę książkę przeczytać?

Bo jest napisana przez ludzi, którzy naprawdę wiedzą, o czym mówią. Nie ma tu czystej teorii oderwanej od życia – każde narzędzie jest podparte prawdziwymi historiami z gabinetu.

To nie jest książka dla tych, którzy chcą szybkiej recepty w stylu „10 trików na udany związek”. To raczej zaproszenie do przyjrzenia się sobie i wzięcia odpowiedzialności za to, jak rozmawiamy i jak się kłócimy.

Dla kogo?

Dla par – od świeżych zakochanych po małżeństwa z trzydziestoletnim stażem.

Dla każdego, kto w relacjach rodzinnych czy zawodowych zbyt często czuje, że rozmowy wymykają się spod kontroli.

Dla terapeutów i coachów – jako inspiracja i praktyczne narzędzie w pracy z klientami.

Moje wrażenia

Czytając „Pozytywną moc kłótni”, miałem poczucie, że ktoś wreszcie mówi o konflikcie tak, jak powinno się mówić: bez straszenia, ale też bez lukru. Gottmanowie pokazują, że kłótnia to nie koniec świata – jeśli po niej potrafimy do siebie wrócić. Bo właśnie w tym momencie, tuż po burzy, rodzi się prawdziwa bliskość.

Za książkę dziękujemy:

Join Our Newsletter!

Love Daynight? We love to tell you about our new stuff. Subscribe to newsletter!

You may also read!

STRASZNY FILM NAJBARDZIEJ BEZCZELNA PARODIA HORRORÓW JUŻ OD 28 WRZEŚNIA NA BLU-RAY™ I 4K UHD™!

Seria, która od ponad dwóch dekad bezlitośnie wyśmiewa największe hity kina grozy, wraca do swoich korzeni. Straszny film ponownie

Read More...

„Podręcznik dla superbohaterów” 

Animowany, film familijny „Podręcznik dla superbohaterów” (tyt. oryginalny: „Handbok för superhjältar”) produkcji szwedzko-norweskiej, to ekranizacja niezwykle popularnej serii komiksów i książek

Read More...

„Rolling Loud. Film”: wielka, odważna i przezabawna komedia koncertowa

„Rolling Loud. Film” (w kinach od 2 października) to komediowa historia inspirowana prawdziwymi przeżyciami scenarzysty i reżysera Jeremy’ego Garelicka,

Read More...

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Mobile Sliding Menu