Organizatorzy rozszerzają program o kolejne wyraziste nazwiska. Czwartek na Colours of Ostrava zaoferuje naprawdę wiele – mocne powroty, międzynarodowe premiery i energia, która wykracza poza wszystkie kontynenty!
Gwiazdy czwartkowego programu:
- LP: Czekaliśmy cztery lata, ale w końcu jest! Na Colours powraca LP. Głos Laury Pergolizzi należy do tych, które zapamiętuje się od pierwszego usłyszenia, i które nie tak łatwo wychodzą z głowy.
- Audrey Nuna: Po raz pierwszy ostrawskiej publiczności festiwalowej zaprezentuje się Audrey Nuna – i zdecydowanie nie przyjeżdża po cichu. Zwróciła na siebie uwagę dzięki animowanemu hitowi K-pop: Pogromczynie demonów, gdzie użyczyła głosu jednej z głównych postaci, piosenkarce Mire. Audrey to jednak nie tylko część tego fenomenu – w swojej twórczości pewnie łączy pop, R&B oraz elektronikę.
- ATARASHII GAKKO!: Czwórka z Japonii zmiecie publikę swoją energią niczym fala tsunami. Czego można się spodziewać? Totalnego szaleństwa. To mieszanka J-popu, rocka, jazzu i elektroniki w wykonaniu wokalistek, którym nie wolno mówić, że są „urocze”.
- Scena lokalna: Ta przestrzeń również nie zostaje w tyle. Znany głos Ondřeja Rumla będzie można usłyszeć tym razem w mniej oczywistej odsłonie – zaprezentuje nowy solowy album i kolejny etap swojej twórczości.
- Gruppo Salsiccia: Powiedzieli, że przyjdą – i będą! W czwartek można liczyć na absurdalny pop, autoironię i niepoprawny humor bez zasad i kompromisów. Ich występ na Colours będzie jedynym czeskim koncertem letnim w sezonie i dokładnie tym typem przeżycia, którego nie odkłada się „na później”.

Forum Meltingpot
Uwaga należy się również forum dyskusyjnemu Meltingpot, które ogłosiło kolejnych prelegentów. Do Ostrawy zawitają między innymi dziennikarz i korespondent zagraniczny Jakub Szántó, psycholożka Iva Rolederová czy fizjoterapeuta Pavel Kolář.







