#wtonacjirecenzji: “Nieznośny ciężar wielkiego talentu” zabawna komedia akcji, w której Nicolas Cage wciela się w rolę…..siebie samego.

In Kino, Recenzje

Nie jest to jednak biografia tylko film, który w ciekawy sposób łączy aktorską drogę Cage’a z czasów “Zostawić Las Vegas” oraz “Bez twarzy”.

Być jak Nicolas Cage czyli ile Cage’a w Cageu w filmie

Bogata filmografia aktora, mnóstwo prestiżowych nagród na koncie  wszystko to sprawia, że ten artysta czuje się na planie filmowym jak we własnym domu. “Nieznośny ciężar wielkiego talentu” to produkcja, w której jak wyżej wspomniałam aktor gra siebie , bo kto lepiej  niż on sam wcieli się w rolę Cage’a.

Legenda kina tonie w długach, zastój w karierze działa na niego jak atrofia dla nieużywanych tkanek. Więdnie i kurczy się w sobie mając wrażenie, że jego życie to już spadanie głową w dół. Była żona oskarża go o nieodpowiedzialność a ukochana córka o to, że zawsze próbował wychować ją na kształt samego siebie. Życie przecieka mu przez palce, jednak na horyzoncie pojawia się dziwna, aczkolwiek jedyna od dawien dawna i bardzo intratna finansowo zawodowa propozycja. Wydaje mu się, że jest to dobra droga ku temu aby wstać z kolan i wyjść na prostą.

“Nieznośny ciężar wielkiego talentu” to fantastyczny powrót Nicolasa Cagea

Aktor musi grać! Ta niecodzienna idea pochodzi od jego wielkiego fana. Javi Gutierrez (Pedro Pascal) to bardzo bogaty facet, którego marzeniem jest aby Nicolas Cage zagrał w filmie według jego scenariusza. Panowie bardzo szybko przekonują się, że nadają na podobnych falach i przypadają sobie do gustu jak bracia. Odmiennego zdania są jednak agenci tajnych służb, którzy twierdzą, że Javi to po pierwsze niebezpieczny przestępca, który kieruje kartelem narkotykowym i handlem bronią dodatkowo jeszcze stoi za porwaniem córki kandydata na urząd prezydenta Katalonii. Cage zostaje troszkę na siłę zwerbowany przez agentów CIA do pomocy w akcji wywiadowczej mającej na celu znalezienie miejsca, gdzie przetrzymywana jest dziewczyna. Twierdzą, że znajduje się ona na terenie rezydencji Gutierezza.

Niebezpieczna gra rodem z najlepszych hollywoodzkich produkcji. Od ulic LA do malowniczych krajobrazów Majorki.

“Nieznośny ciężar wielkiego talentu” to film, który może nie od razu wciąga porywająca fabułą , można mieć nawet wrażenie, że jest nudny ale w miarę jego  trwania pojawiają się sceny od których nie sposób się oderwać. Od zabawnych powodujących gromki śmiech, po takie typowe dla klasycznego i przede wszystkim dobrego kina akcji. Myślę, że na ogromną pochwałę zasługuje tutaj kreacja Pedro Pascala wcielającego się w rolę  Javiego Guttiereza, który doskonale uzupełniał się z Cagem i był takim katalizatorem do  zmian jakie zachodziły w głównym bohaterze. Idealny aktorski tandem.

Nicolas Cage as Nic Cage in The Unbearable Weight of Massive Talent. Photo Credit: Katalin Vermes/Lionsgate

Czy “Nieznośny ciężar wielkiego talentu” to rodzaj reanimacji dla wielkiego aktora, który przez ostanie lata występował w filmach klasy B?

Zdecydowanie tak, według mojej oceny Nicolas pokazał w tej produkcji na co go stać. Ten film to taka troszkę mozaika złożona z kadrów najlepszych ról aktora. Ta udana “reanimacja” to sukces zarówno aktorów, reżysera jak i scenarzysty.

Produkcję  ogląda się jako dobrą sensację a reżyser Tom Gormican przygotował dla widzów nie lada zaskoczenie, które jest niejako największym targetem aby ci którzy jeszcze nie oglądali filmu wybrali się na niego do kina.

Join Our Newsletter!

Love Daynight? We love to tell you about our new stuff. Subscribe to newsletter!

You may also read!

#wtonacjirecenzji: „ELVIS” film tak samo pulsujący i dynamiczny jak muzyka Presleya. To produkcja, która pokazuje życie chłopaka, o którym bez wahania można powiedzieć, iż wart był milion dolarów.

Reżyser Baz Luhrmann oddaje widzom widowiskową historię króla rock and rolla opowiedzianą przez Toma Parkera „Pułkownika” (Tom Hanks) , człowieka który odkrył Presleya

Read More...

#wtonacjipromocji: „Król ringu”, czyli dlaczego nieważne ile razy upadłeś, jeśli wstałeś o jeden więcej

Przedstawiamy Wam literacki debiut autorki, która sygnuje swoje książki jako Dakota Arizona. Dzięki temu autorowi przekonujemy się ile może znaczyć wdanie

Read More...

#wtonacjipromocji: „Dziewczyna z biblioteki”, czyli jak i dlaczego faceci potrafią tracić głowy na punkcie kobiet

Przedstawiamy Wam następny tytuł Igi Daniszewskiej, który nosi tytuł „Dziewczyna z biblioteki”. Za sprawą tego tytułu autorka prezentuje, że typowe przeciwieństwa

Read More...

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Mobile Sliding Menu