Film o Simonie Kossak to głos natury, którego potrzebujemy. Przypominający nam o niezwykłej harmonii, jaką możemy odnaleźć w świecie przyrody i o odpowiedzialności jaką każdy z nas ponosi za jej ochronę. To inspirująca opowieść o pasji i miłości do zwierząt.
Od chwili, gdy dowiedziałam się, że ruszyły zdjęcia do tego filmu, nie mogłam doczekać się efektu końcowego. I wreszcie nadszedł ten moment, kiedy po obejrzeniu mogę napisać recenzję o filmie, który jest magnetyczną opowieścią o wyjątkowej kobiecie. To prawdziwa perła polskiego kina biograficznego, która z niezwykłą precyzją odmalowuje życie jednej z najbardziej fascynujących postaci polskiej nauki.
Simona Kossak pochodziła ze znanej artystycznej rodziny. Była córką Jerzego Kossaka , wnuczką Wojciecha Kossaka i prawnuczka Juliusza Kossaka- malarzy batalistów. Sama jednak nie odziedziczyła po nich talentu malarskiego i nie była w stanie odnaleźć się w rodzinnym artystycznym środowisku. Simona kochała przyrodę i zwierzęta a Białowieża stała się dla niej nie tylko ucieczką od rodzinnych abicji wobec niej ale także domem, azylem i miejscem gdzie mogła się w pełni realizować.
W filmie wyłania się z ekranu jako wybitny naukowiec, niezłomna orędowniczka ochrony przyrody oraz kobieta pełna pasji i siły.
Fenomenalna gra aktorska w filmie „Simona Kossak” stanowi jeden z jego największych atutów, przenosząc opowiadaną historię na wyższy poziom emocjonalnego oddziaływania.
Sandra Drzymalska w roli Simony to prawdziwe odkrycie. Jej kreacja jest pełna głębi i emocji od pasji i radości po momenty zwątpienia i osamotnienia. Drzymalska z niezwykłą precyzją oddaje zarówno delikatność, jak i siłę charakteru tej niezwykłej bohaterki, co czyni jej postać autentyczną i pełnokrwistą. Aktorka potrafi w jednej chwili wzruszyć subtelnym gestem, a w następnej przyciągnąć uwagę magnetycznym spojrzeniem , które zdradza bogate życie wewnętrze Simony. Jej interpretacja sprawia, że widzowie w pełni angażują się w opowiadaną historię, przeżywając razem z bohaterką każdy jej triumf i każde niepowodzenie.
Towarzyszy jej Jakub Gierszał w roli Leszka Wilczka, fotografa przyrody i życiowego partnera Simony. Gierszał z subtelnością zbudował graną przez siebie postać, balansując między ciepłem, oddaniem a introspekcją. Jego obecność na ekranie to ostoja spokoju, a jednocześnie pełna pasji relacja z Simoną. Oboje zachwycają autentycznością- ich chemia na ekranie emanuje naturalnością, czyniąc historię Simony i Leszka wiarygodną i przejmującą.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje również Agata Kulesza, która wciela się w toksyczną matkę Simony. Jej rola to mistrzowski pokaz aktorskiego kunsztu. Niemal każda scena z jej udziałem jest przesiąknięta emocjonalnym napięciem, a jej postać, mimo że budzi sprzeczne uczucia, na długo zapada w pamięć. Kulesza idealnie oddaje dualizm swojej bohaterk- od manipulacyjnych gestów po momenty ukazujące jej wewnętrzną kruchość. To dzięki niej widzowie mogą lepiej zrozumieć trudne relacje rodzinne, które miały tak wielki wpływ na życie Simony.
Cała obsada, z uwzględnieniem ról drugoplanowych tworzy spójny, hipnotyzujący świat, w którym pasja do natury i skomplikowane relacje międzyludzkie splatają się w niepowtarzalny sposób.

Piękno natury Puszczy Białowieskiej jak i codzienność Simony tworzy realistyczny obraz życia bohaterki, który pozwala widzom poczuć się jakby sami stali się częścią jej świata.
Twórcy filmu stworzyli wizualną ucztę dla oka, która zachwyca kunsztem operatorskim i dbałością o detale. Każda scena jest dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, dzięki czemu widz ma wrażenie, że zanurza się w żywym, pulsującym świecie natury. Zdjęcia malowniczej Puszczy Białowieskiej niemal hipnotyzują swoją intensywnością, oddając zarówno majestatyczną potęgę natury, jak i subtelną wrażliwość. To właśnie te krajobrazy- dzikie, surowe a jednocześnie pełne życia stają się niemym świadkiem zmagań Simony Kossak z przeciwnościami losu, symbolizując jej własną wewnętrzną siłę i złożoność emocji. Każda scena z udziałem Puszczy wprowadza wyjątkowy nastrój, potęgując dramatyzm wydarzeń lub oferując chwilę wytchnienia i refleksji. Ruch kamer, gra świateł i cieni, a także zmieniające się pory dnia i roku w tle tworzą niepowtarzalną atmosferę, w której natura niemalże współgra z emocjami bohaterów stając się pełnoprawnym uczestnikiem opowiadanej historii.

Film, który inspiruje i porusza.
„Simona Kossak” to nie tylko film czysto biograficzny, ale też głęboka refleksja nad relacją człowieka z naturą. Historia tej niezwykłej postaci, jej niezłomności, determinacja i pasja skłaniają do zatrzymania się nad fundamentalnym pytaniem „jak żyć w harmonii ze światem, który nas otacza?”. Simona, jako osoba całkowicie oddana przyrodzie pokazuje, że człowiek nie jest władcą, lecz integralną częścią środowiska, od którego zależy jego przetrwanie i dobrobyt. W obliczu współczesnych wyzwań takich jak zmiany klimatyczne, utrata bioróżnorodności czy degradacja ekosystemów, przesłanie Simony nabiera jeszcze większego znaczenia. Jej życie i działalność przypominają nam o konieczności budowania relacji opartej na szacunku i zrozumieniu a nie eksploatacji. To uniwersalne przesłanie staje się wołaniem o odpowiedzialność, solidarność i pilną potrzebę rewizji naszego stosunku do natury.
Film stawia również pytania o sens i wartość ludzkich działań. Ukazuje, że każdy kto działa z pasją i zaangażowaniem ma szansę zmieniać świat, inspirując innych do działania. Opowieść o Simonie Kossak jest więc zarówno lekcją pokory wobec potęgi przyrody, jak i inspiracją do walki o jej ochronę- dla nas samych i przyszłych pokoleń. To wezwanie do działania, które z każdym rokiem zyskuje na aktualności i znaczeniu.

Harmonia dźwięków i obrazów- muzyka, która oddycha wraz z naturą czyli jak ścieżka dźwiękowa w filmie wzbogaca emocjonalną głębie opowieści o Simonie.
Ścieżka dźwiękowa filmu to kolejna z jego mocnych stron ponieważ tworzy wyjątkowy klimat który wciąga widza od pierwszych minut. Dźwięki natury- szum drzew, śpiew ptaków, odgłosy dzikich zwierząt lasu płynnie splatają się z kompozycjami muzycznymi, które pojawiają się filmie. Muzyka tutaj nie tylko podkreśla kluczowe momenty fabuły, ale także prowadzi nas przez różnorakie stany emocjonalne- od wzruszenia, przez zachwyt, po refleksję nad kruchością otaczającego świata.To wyjątkowe połączenie dźwięków natury i muzyki sprawia, że ścieżka dźwiękowa nie jest jedynie dodatkiem do filmu lecz stanowi jego integralną część wzmacniającą przekaz i wciągającą widza w serce Puszczy Białowieskiej- miejsca, które było dla Simony domem i źródłem jej inspiracji.
„Simona Kossak” to nie tylko biograficzna opowieść o niezwykłej kobiecie, ale także film, który skłania do refleksji nad naszym miejscem w świecie i odpowiedzialnością za jego przyszłość. Ten film to dzieło kompletne, które zachwyca zarówno warstwą fabularną jak i artystyczną. To obraz, który wzrusza i inspiruje przypominając o uniwersalnych wartościach takich jak harmonia, szacunek do natury i odwaga w podążaniu własną ścieżką. Dzięki połączeniu wyjątkowej historii i mistrzowskiej realizacji jest to produkcja, która pozostaje w sercu na długo po obejrzeniu. Dla miłośników przyrody, inspirujących biografii i kina z przesłaniem „Simona Kossak” jest absolutnie obowiązkową pozycją filmową. To film, który nie tylko opowiada historię wybitnej kobiety, ale także przypomina, że w każdym z nas drzemie siła, by zmieniać świat na lepsze.
Jestem niezwykle wdzięczna, że takie filmy powstają. Dają bowiem nadzieję na to, że coraz więcej osób zacznie dostrzegać piękno i wartość natury, a także poczują odpowiedzialność za jej przyszłość. Dziękuje za to, że dzięki takim filmom możemy poznać nie tylko wyjątkowego człowieka ale także zbliżyć się do tego cudownego świata i lepiej go zrozumieć.







