Gdy Ludwik Lunar pisze, milknie wszystko inne. Jego książki nie tylko opowiadają historie – one wciągają w świat, z którego nie da się wyjść bez szwanku. A może właśnie o to chodzi? Żeby nie wyjść z nich takim samym człowiekiem.
W naszym wywiadzie rozmawiamy o dwóch jego najnowszych powieściach: „Tańcząc na prochach zmarłych” i „Tonąc w morzu krwi” – mrocznych, dusznych, bezlitośnie wciągających. Obie osadzone w deszczowym Trójmieście, z bohaterami, którzy noszą w sobie więcej niż chcą pokazać. Obie prowadzone w rytmie napięcia, które nie pozwala czytelnikowi zasnąć. I obie – znacznie więcej niż „tylko” kryminały.

W pierwszej z nich trafiamy do Gdańska, gdzie z wód Nowego Portu wyłowione zostaje ciało kobiety. Starszy aspirant Sokulski, znany czytelnikom z „Wściekłości”, wraca na scenę z nowym śledztwem i nową partnerką – Darią Tyszką. Ale to nie tylko kryminalna zagadka napędza tę historię. To też gęsta atmosfera, świetnie skonstruowane postacie i miasto, które zdaje się mieć własne emocje.
Z kolei „Tonąc w morzu krwi” to książka, która wbija głębiej. Zaginiona rodzina. Pusty dom. Przeszłość, która rdzewieje, ale nigdy nie znika. Lunar prowadzi nas przez dwie linie czasowe – brutalne lata 90. i teraźniejszość udającą normalność. Gdańskie Archiwum X znowu wchodzi do gry. Ale to nie śledztwo gra tu główną rolę – to pamięć, trauma i pytanie, czy prawda zawsze ma sens.
Ten wywiad to coś więcej niż rozmowa o książkach. To spojrzenie za kulisy procesu pisarskiego, rozmowa o ciemności, która przyciąga, i o tym, jak budować historię, która zostaje w głowie długo po tym, gdy zamkniesz ostatnią stronę.
Zapraszam do wysłuchania – Ludwik Lunar nie tylko pisze jak nikt inny. On też opowiada tak, że trudno przestać słuchać.

Tańcząc na prochach zmarłych
Chłodny, deszczowy Gdańsk kryje w sobie mrożącą krew w żyłach tajemnicę.
W Nowym Porcie zostaje wyłowione ciało młodej kobiety, a sprawą interesuje się starszy aspirant Edward Sokulski, który podejrzewa, że zwłoki mogą należeć do zaginionej przed niespełna tygodniem osiemnastolatki.
Szybko okazuje się jednak, że trudno ustalić tożsamość denatki, a śledczy natrafia na labirynt niedomówień i zaskakujących powiązań.
Śledztwo zaczyna zataczać coraz szersze kręgi, wciągając Sokulskiego w historię, która stawia przed nim i jego partnerką Darią Tyszką coraz więcej pytań bez odpowiedzi.
Czy mają do czynienia z seryjnym mordercą?
„Gdańsk i Poznań, teraźniejszość i tajemnica sprzed lat. Lunar manipuluje i myli tropy, by zaserwować czytelnikowi doskonały, trzymający w napięciu do ostatniej strony, kryminał!” Agata Pożywiłko, Poznański Festiwal Kryminału GRANDA

Tonąc w morzu krwi
Czy rozpoznasz zło, jeśli stanie tuż obok ciebie?
W pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych w Gdyni dochodzi do zagadkowego zaginięcia rodziny Albrechtów, które przez blisko trzydzieści lat pozostaje nierozwiązaną tajemnicą. Do rozwikłania tej sprawy przystępuje dwójka funkcjonariuszy gdańskiego Archiwum X – Edward Sokulski i Daria Tyszka.
Niestety, w ich śledztwie pojawia się znacznie więcej pytań niż odpowiedzi, a czas zatarł zarówno wspomnienia, jak i prawdę, którą od lat ktoś stara się ukryć. Fakty grzęzną w ślepych zaułkach, a wiele obiecujących tropów prowadzi donikąd – wprost do ściany milczenia. Na domiar złego, najbliżsi zaginionych umierają, jakby nad całą rodziną zawisła śmiertelna klątwa.
Sokulski wraz z Tyszką przemierzają świat, którego już nie ma, starając się wyłuskać z bagna fałszu i zapomnienia wątki, które mogą doprowadzić ich do rozwiązania tajemnicy. Nie spodziewają się jednak, że ktoś depcze im po piętach – a zawodowa ciekawość może mieć wysoką cenę. Jak wiele są gotowi poświęcić, by odkryć prawdę?

Ludwik Lunar – urodzony w 1983 roku introwertyk i racjonalista, poruszający w swych książkach problematykę społeczną, napięć politycznych, a także dylematy o naturze etycznej. W czasach jego dzieciństwa miasteczkiem, w którym się urodził i wychował, wstrząsnęła seria morderstw dokonanych przez jednego z największych polskich seryjnych morderców.
Zadebiutował w 2023 roku bardzo dobrze przyjętą przez czytelników i recenzentów serią z prokuratorem Emilem Grabem. W następnych latach ukazały się jego kolejne powieści „Tańcząc na prochach zmarłych” oraz „Wściekłość”, które ugruntowały jego pozycję na rynku czytelniczym.
https://www.facebook.com/LudwikLunar/
https://www.instagram.com/lunarludwik/
Rozmawiał : K.D
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozprzestrzenianie artykułu bez zgody autora jest zabronione!
Prawo chronione przez ustawę z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych: Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83







