Nieskończona liczba wynalazków,
garaż pełen rupieci, zabawy mogące doprowadzić do kompletnej anihilacji
wszechświata, a także mnóstwo humoru i lekka nutka patologii
Drugi dzień Colours of Ostrava w Dolnych Witkowicach przyniósł dokładnie to, czego tygrysy festiwalowe potrzebują najbardziej: bezbłędną, wakacyjną pogodę,