Zaczarowana przestrzeń warszawska, parawany teatralne, pacynki i marionetki w rolach głównych, międzynarodowi artyści, tysiące widzów - to wszystko miało
Drugi dzień Colours of Ostrava w Dolnych Witkowicach przyniósł dokładnie to, czego tygrysy festiwalowe potrzebują najbardziej: bezbłędną, wakacyjną pogodę,