“Ostatniego zeżrą psy” czyli o Zonie w wywiadzie z Sławomirem Nieściurem

In Wywiady

(…) wartka akcja, gdzie w akompaniamencie huku ciężkiego ostrzału padają mutancie ścierwa i ludzkie trupy.

Tak w skrócie można powiedzieć o nowej powieści Sławomira Nieściura “Ostatniego zeżrą psy”. Akcja książki zaprowadzi Was w głąb zony, dynamiczna i wartka historia wciągnie Was od samego początku. Ci którzy uwielbiają „S.T.A.L.K.E.R.-a” to pozycja obowiązkowa.

Nam udało się porozmawiać z Sławomirem o książce, o tym co go pociąga w zonie a także grach. Jeśli jesteście ciekawi o czym jeszcze rozmawialiśmy zapraszamy do wysłuchania naszej rozmowy. 🙂

Część I

Część II

Część III

O książce:

Myślisz, że widziałeś już wszystko, ale Zona potrafi zaskoczyć.Elektronika wysiada, nad Strefą wisi łuna niewiadomego pochodzenia, pojawiający się znikąd ogień trawi sprzęt, który – wydawałoby się – przetrwa najgorsze.Coś się porobiło ze wszystkim.Badania nad mutacjami, a co za tym idzie dziesiątki sterowanych emisji, wymykają się spod kontroli.Myśliwi mają szansę odkryć prawdę, ale jak mówił Lenin: Abstrakcyjnej prawdy nie ma, prawda jest zawsze konkretna.

O Autorze:

Rocznik 1973. Z wykształcenia prawnik. Literaturą zafascynowany mniej więcej od siódmego roku życia, kiedy to po heroicznych bojach przedarł się przez znaleziony na strychu, doszczętnie sczytany i lekko nadgryziony przez myszy egzemplarz „Krzyżaków”. Pierwsze opowiadanie wystukał na tablecie za pomocą dotykowej klawiatury w spartańskich warunkach wsi polskiej bez dostępu do technologicznych udogodnień.
Popełnił wiele zbrodni, na razie tylko wirtualnych.
Miłośnik gier komputerowych, zapamiętały kinoman, trochę kociarz. Rozpoczynał swoją stalkerską przygodę, zagryzając płyn „Lugola” „pszczółką”.
Resztę życia najchętniej spędziłby gdzieś na Alasce, w wygodnym fotelu, z zapełnionym e-bookami czytnikiem, drzemiącym na kolanach kotem oraz kubkiem mocnej kawy w zasięgu ręki. Mieszka w Lublinie wraz z żoną i synem.
*nie częstować pisarza flaczkami

materiały: fabryka słów

Rozmawiał : K.S

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozprzestrzenianie artykułu bez zgody autora jest zabronione!
Prawo chronione przez ustawę z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych: Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83.

Join Our Newsletter!

Love Daynight? We love to tell you about our new stuff. Subscribe to newsletter!

You may also read!

#wtonacjirecenzji: „Łemkowie. Losy zaginionego narodu” – lekcja historii według Marka A. Koprowskiego.

Muszę przyznać, że biorąc do rąk książkę Marka A. Koprowskiego „Łemkowie. Losy zaginionego narodu.” początkowo czułam niechęć. „Kolejne suche

Read More...

#wtonacjirecenzji: „Tokyo Vice. Sekrety japońskiego półświatka”, czyli mrok i demony zła są wszędzie…

Jake Adelstein jest jedynym amerykańskim dziennikarzem śledczym, któremu dane było odkryć i bliżej poznać tajemnice japońskiego świata przestępczego. Przynajmniej

Read More...

#wtonacjirecenzji: „Balwierz”, czyli trwa w najlepsze bondowski show must go on!

W ostatnich miesiącach Katarzyna Bonda rozpieszcza nas pod względem nie tylko, jeśli chodzi o ilość publikacji, ale także tego,

Read More...

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Mobile Sliding Menu